a
Sed ut perspiciatis unde omnis iste
natus error sit voluptatem accusan
tium doloremque laudanti.
Instagram
Follow me
preloader
Dress code – co to takiego? – Świat oczami Stylistki – Sylwia Olejnik
17224
post-template-default,single,single-post,postid-17224,single-format-standard,cookies-not-set,eltd-core-1.0.1,woocommerce-no-js,audrey-ver-1.2,eltd-smooth-scroll,eltd-smooth-page-transitions,eltd-mimic-ajax,eltd-grid-1200,eltd-blog-installed,eltd-default-style,eltd-fade-push-text-right,eltd-header-full-screen,eltd-sticky-header-on-scroll-down-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-menu-item-first-level-bg-color,eltd-dropdown-default,eltd-,eltd-fullscreen-search eltd-search-fade,eltd-side-menu-slide-from-right,eltd-woocommerce-columns-2,eltd-woo-small-space,eltd-woo-single-thumb-below-image,eltd-woo-single-has-pretty-photo,wpb-js-composer js-comp-ver-5.5.2,vc_responsive

Dress code – co to takiego?

Czym właściwie jest dress code?

W internecie czy literaturze znaleźć można wiele definicji. Każdy specjalista ma swoją, odrębną wizję na ten temat.

W moim przekonaniu jest to zbiór zasad dotyczących wyglądu na konkretną okazję. Inny dress code obowiązuje na weselu, a inny na imprezie integracyjnej, czy podczas ważnych negocjacji.
Ktoś może powiedzieć : „No dobrze, ale w wielu firmach nie ma dress code”. Owszem jest, tylko mniej sformalizowany.

Znajomość zasad dress code ratuje nas, gdy nie wiemy co założyć na bankiet, czy jak się ubrać na spotkanie z klientem, a także podczas bardziej prywatnych spotkań.

Wyobraź sobie sytuację, gdzie na wieczorne przyjęcie z klientem przychodzisz w dresach! Niedopuszczalne, prawda? I nie ważne, kim byś był w firmie, klient na Twój widok uciekłby, gdzie pieprz rośnie. W najlepszym wypadku. W najgorszym zszargał by reputację Twoją i Twojej firmy (czy firmy, którą reprezentujesz).

Dress code chroni nas od takich gaf, które często mogą nas kosztować nawet utratę pracy. Poza tym stosowanie zasad dress code poprawia nasz wizerunek w oczach innych. Jeśli nasz wygląd zewnętrzny podkreśla nasz profesjonalizm i pewność siebie, to inni również odbierają nas jako autorytet w danej dziedzinie /sprawie. Niby nie szata zdobi człowieka, a jednak…. Trudno pozbyć się pierwszego wrażenia i to od niego zazwyczaj zależy nasza przyszłość.

Wyobraź sobie, że udajesz się po poradę do radcy prawnego, a tam zabiurkiem siedzi facet ubrany w ortalionowy dres. Albo mniej drastycznie. Garnitur, który pamięta jego dziadka i koszulę, której daleko do świeżości. Co myślisz o takim człowieku? Nie masz ochoty uciec? Nie zastanawiasz się, czy aby na pewno dobrze trafiłeś? Czy nie zastanawiasz się, czy Twoja sprawa na pewno będzie należycie załatwiona?

Tak właśnie działa magia wizerunku. Zastanów się jak Ty jesteś postrzegany przez innych? Czy przypadkiem nie tracisz klientów/nie awansujesz przez Twój wygląd? Przez to jak prezentujesz się światu?

Szczerze się nad tym zastanów zamiast narzekać, że innym się udaje, a Tobie nie. Czasem tak małe zmiany, jak poprawa wyglądu, nieprawdopodobnie owocują. Co masz do stracenia? Kto nie ryzykuje, nie pije szampana 🙂